Mikroskop dla dziecka - co i jak oglądać? Książki o mikrobach.

Mikroskop jest przedmiotem, który umożliwia uświadomienie dziecku, że poza tym, co namacalne, są też rzeczy, które mają wpływ na nasze życie, choć gołym okiem ich nie widzimy. Mam na myśli nie tylko zarazki i konieczność mycia rąk, ale również nicienie w glebie i zwalczanie ich środkami biobójczymi, czy zabezpieczenia dokumentów przed fałszerstwem. Mikroskop otwiera nam wrota do zupełnie innego świata i nagle okazuje się, że dnia by nam nie nastarczyło, żeby odpowiedzieć na wszystkie pojawiające się pytania.

W dzisiejszym artykule opowiem Wam czym się różnią od siebie mikroskopy techniczne (optyczne, biologiczne - tu nazewnictwo jest różne) od stereoskopowych, co przez nie obejrzeć, jak zrobić zdjęcie przez mikroskop oraz pokażę jakie książki o mikroświecie warto przeczytać.

Co warto wiedzieć o mikroskopach

Rozpatrując urządzenia, które jesteśmy w stanie mieć w domu, powinniśmy dzielić mikroskopy na stereoskopowe i techniczne.

Mikroskop stereoskopowy ma dwa okulary i patrzy się przez niego jak przez lornetkę. Obraz w takim mikroskopie wydaje się być trójwymiarowy. Typowo mikroskopy stereoskopowe wykorzystywane są do oglądania małych przedmiotów lub ich fragmentów bez preparowania na szkiełkach. Powiększenie typowo mieści się w zakresie 7-50x. Należy wziąć pod uwagę, że większe powiększenie niekoniecznie znaczy lepsze - bo mamy wtedy mniejsze pole widzenia (a dziecko musi zrozumieć na co patrzy) oraz mniejszą głębię ostrości (tylko cienki plasterek oglądanego przedmiotu jest ostry). Co obejrzymy takim mikroskopem? Rzeczy od wielkości muchy po tak małe jak nicienie glebowe. Bardzo przydatnym dodatkiem do takiego mikroskopu jest szalka Petriego, na której możemy oglądać żywe owady, bez ryzyka, że dadzą nogę w trakcie obserwacji.

Mikroskop techniczny (biologiczny/prześwietleniowy) ma zazwyczaj jeden okular i kilka obiektywów na głowicy rewolwerowej. Powiększenia mieszczą się (pi razy oko) w zakresie 50 - 1000x. Oznacza to, że głębia ostrości jest tak mała, że musimy patrzeć na rzeczy płaskie, inaczej tylko supercienki paseczek obrazu będzie ostry. Konsekwencją tego jest konieczność przygotowywania preparatów na szkiełkach mikroskopowych. Co możemy sobie pooglądać? Membranę z cebuli, włos, po komórki krwi. Decydując się na taki mikroskop kupujemy zwykle gotowe preparaty lub zestaw do samodzielnego przygotowania tychże: szkiełka podstawowe, szkiełka nakrywkowe, barwniki do wybarwiania, czasem mikrotom (urządzenie do cięcia w supercienkie plasterki).

Moim skromnym zdaniem na początek dzieciom łatwiej załapać istotę tego, co oglądają, gdy patrzą przez mikroskop stereoskopowy.

Co obejrzeć przez mikroskop i jak to sfotografować?

Obserwacje możemy prowadzić na bazie rzeczy zebranych na dworze, jak i w domu.

Od góry: kwiat jabłoni, dmuchawiec, rożkowiec lipowy - galasy na liściu, jaja motyla, kwiat sosny, nasiona mniszka pospolitego 

Oto moja lista polecanych obserwacji przyrodniczych:

  • nasiona i ich adaptacje do rozsiewania - np. rzep, nasiona niecierpka, jemioła, skrzydlak klonu
  • kwiatostany różnych roślin, pyłek - np. bazie, kwiaty leszczyny
  • nicienie glebowe (próbkę umieścić na szalce Petriego i zalać wodą)
  • hymenofory grzybów, w tym hub (czyli spodnia część kapelusza)
  • woda ze stawu vs woda z kranu
  • pleśń
  • pióra, sierść
  • owady - ich skrzydła, oczy, odnóża (dobrym źródłem próbek jest maska samochodu)
  • liście vs igły (oraz to czym się różnią, np. igły świerku od jodły)

Tu z kolei lista polecanych obserwacji "domowych":

  • wyświetlacz telefonu - warto podejrzeć jak różni producenci mają inny układ pikseli, istotą tej obserwacji jest stwierdzenie, że kolor biały na wyświetlaczu osiągamy zapalając 3 piksele: zielony, niebieski i czerwony
  • płyta CD
  • dokumenty i ich zabezpieczenia - grawerowanie wypukłe, mikrodruki, tło irysowe, tłoczenia, hologramy
  • tkaniny - naturalne vs syntetyczne
  • środki płatnicze i ich zabezpieczenia - farba zmienna optycznie, wklęsłodruk, mikrodruki, nitka zabezpieczająca, efekt kątowy
Od góry: matryca telefonu, dowód osobisty, papier, ołówek, banknot, pióro

Niespełnionym marzeniem obserwacyjnym są dla nas niesporczaki, mające piękną angielską nazwę "water bears" (również "moss piglets" lub mniej wdzięcznie tardigrades). To bardzo ciekawe żyjątka, które ponoć potrafią przeżyć nawet w kosmicznej próżni, czy w ukropie 150C. Do tego wyglądają bardzo pociesznie. Są stosunkowo duże - mierzą 0.3 do 0.5 mm, więc nawet pod mikroskopem stereoskopowym powinno dać się je "upolować". Niesporczaków możemy szukać w porostach, które warto zeskrobać w różnych lokalizacjach, a następnie nawodnić (by wyrwać je ze stanu kryptobiozy, o ile się zasuszyły). Poniższy film wprowadzi was w technikalia polowania na niesporczaki.

Fotografowanie przez mikroskop

Fotografowania przez mikroskop nauczyła mnie moja koleżanka, lekarz weterynarii (dziękuję!) - okazuje się, że należy znać pewien trik, by dało się zrobić ładne fotografie. Rzecz w tym, że nie możemy przykładać obiektywu aparatu bezpośrednio do okularu mikroskopu. Możliwości są więc dwie: albo robimy tuleję ze zwiniętej dłoni i drugą operujemy telefonem, albo robimy sobie przejściówkę z tutki po papierze toaletowym i nasuwamy ją na okular. Istotne jest by światło nie dostawało nam się bokiem, czyli tuleja musi być szczelna.

Zdjęcie pozowane - w rzeczywistości telefon powinien idealnie przylegać do tulejki (zdjęcie po prawej). Ja preferuję sposób po lewej, choć wymaga trochę więcej gimnastyki z obsługą telefonu jedną dłonią. 

Książki dla dzieci o mikrobach

U nas wszelkie działania edukacyjne krążą wokół książek - albo są nimi inspirowane, albo książki stanowią uzupełnienie dla wcześniejszych eksperymentów. Pokażę więc, czym się obecnie wspieramy.

"Magnificent Mini Bugs" Matt Turner

Ta książka to katalog różnych dziwnych kreatur - pcheł, krocionogów, niesporczaków, morskich pająków, roztoczy i kleszczy.

Od strony graficznej książka jest połączeniem komiksu i zdjęć w skali makro, w tym mikroskopowych.

Są tu i nasze ulubione niesporczaki. W górnym rogu strony mamy zobrazowanie skali, w której podziwiamy stwora. Co prawda w komiksie bohaterowie gadają, ale reszta książki ma charakter popularnonaukowy, przez co łatwiej zrozumieć zjawiska, o których mowa.

Sporo uwagi poświęcone jest żyjątkom, które uprzykrzają nam życie - pchłom, wszom, roztoczom, komarom i kleszczom. Jest mnóstwo świetnych ciekawostek - wiecie, że są małpy, które nacierają się krocionogami, żeby odstraszać komary ich jadem?

Podsumowując, bardzo polecam! Świetne uzupełnienie obserwacji mikroskopowych.


Tu sprawdzisz cenę książki "Magnificent Mini Bugs" [BookDepository] [AmazonCoUK]


"Tiny - The Invisible World of Microbes" Nicola Davies

To moja ulubiona książka w tym zestawieniu. Jest fantastyczna - prostymi słowami wyjaśnia, że otaczający nas świat składa się zarówno z organizmów niebywale ogromnych, ale też takich, których gołym okiem nie dostrzeżemy.

Bardzo mi się podoba to, że autorka podaje wzajemną skalę różnych obiektów i stosuje mnóstwo porównań oddających np. jak wiele mikrobów zmieściłoby się w kropli wody.

Możemy podejrzeć różnorodność mikroorganizmów prawie jak pod mikroskopem.

Dużo uwagi poświęcone jest temu, czym żyją mikroby - czego potrzebują do życia i jaki to ma wpływ na człowieka (np. co sprawia, że mleko zmienia się w jogurt?). Autorka przybliża też podziały komórkowe u bakterii (pokazując jak szybko ich przybywa), dzięki czemu byłam w stanie wyjaśnić córce dlaczego przyjęcie pełnego przepisanego cyklu antybiotyków jest tak ważne.

Dowiadujemy się również, że mikroby mogą zapakować nas do łóżek i że warto ich unikać, myjąc dobrze ręce.

A na zakończenie dodam, że bardzo podobają mi się ilustracje, a Nicola Davies to nazwisko-instytucja wśród autorów anglojęzycznej literatury dziecięcej.

Bez dwóch zdań, polecam!


Tu sprawdzisz cenę książki "Tiny - The Invisible World of Microbes" [BookDepository] [AmazonCoUK]


"Nie liż tej książki" Idan Ben-Barak, Julian Frost

Na wstępie zaznaczam, że książka nie jest Montessori-friendly. Duża szkoda, ponieważ w Polsce do tej pory nic innego na temat mikroskopii i mikrobów dla dzieci się nie ukazało. Sama koncepcja książki jest świetna - poznajemy różne mikroby - bakterie i grzyby i mamy okazję podziwiać prawdziwe zdjęcia z mikroskopu elektronowego.

Dowiadujemy się, co bakterie robią z zębami i co sprawia, że zapocone ubrania brzydko pachną - książka ma więc dla dziecka wymiar praktyczny.

W zdjęcia wkomponowany jest komiks z mikrobami.

Niby na koniec autorzy tłumaczą, że mikroby nie mają oczu i nie gadają, ale z moich obserwacji to za duży kosmos do ogarnięcia dla kilkulatka. Już sam fakt istnienia "niewidzialnych" bakterii i wirusów jest trudny do przełknięcia, a tu dodatkowo takie zamieszanie.

Tym niemniej książka jest wartościowa i chętnie ją czytamy. Wiem, że wielu opornych skłoniła do dokładnego mycia rąk. Polecam ją tym, którzy będą w stanie poświęcić trochę dodatkowego czasu, żeby wyprostować problem "rozumujących bakterii".


Tu sprawdzisz cenę książki "Nie liż tej książki" [Ceneo]


"Unseen Worlds" Helene Rajcak, Damien Laverdunt

Bardzo pomysłowe jest założenie tej książki - jest to wycieczka przez różne biocenozy w skali mikro. To trochę jakby móc zajrzeć przez mikroskop w różne biotopy - morskie dno, plaża, łóżko, rzeka...

Każde opisywane środowisko przedstawione jest na rozkładówce, na której możemy wyszukiwać różne organizmy żywe. W opisie znajdziemy informacje dotyczące danego ekosystemu, a na odwrocie karty przedstawione są organizmy z rysunku.

Każdy organizm jest krótko opisany, zawarte są informacje o jego rzeczywistym rozmiarze, a także znajdziemy wartość powiększenia, jakie "wykorzystano" przy przygotowaniu rycin. Może to być wytyczną do ustawień mikroskopu do własnych obserwacji.

W książce znajdziemy nie tylko plankton, ale też nasze ulubione niesporczaki i już mniej lubiane komary, roztocza i kleszcze.

Książka jest o tyle praktyczna, że wiele z opisywanych organizmów możemy sami obejrzeć pod mikroskopem - jak na przykład widoczne poniżej rozwielitki.

Na końcu książki znajduje się rys historyczny i praktyczne informacje przydatne w obserwacjach mikroskopowych.

Podsumowując, jest to kolejna książka, którą gorąco polecę. Brałam ją trochę w ciemno, dlatego tym bardziej cieszę się, że zakup okazał się trafiony.


Tu sprawdzisz cenę książki "Unseen Worlds" [BookDepository] [AmazonCoUK]


Książki, które polecam, rekomenduję Wam z całego serca. Jeśli zechcesz dokonać zakupu przez któryś z linków przeze mnie zamieszczonych, dostanę z tego tytułu małą prowizję. Nie ma to wpływu na cenę książki, a będzie to formą wyrażnia wdzięczności za moją pracę.

Podoba Ci się to co robię? Chcesz być na bieżąco? Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, to zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku

Author image
Spiritus movens mamtonakoncujezyka.pl, posiadaczka dwójki dzieci i trzech par rąk (od czasu założenia bloga)