Tag: Montessori

Total 32 Posts

Wpisy dotyczące metody Montessori w praktyce.

Czy twoje dziecko wie gdzie mieszka? Jak tłumaczę co to dom, miasto, województwo, kraj? DIY pudełka kosmiczne do pobrania!

Czy taki dialog brzmi znajomo? - Ja: Jedziemy do dziadków! - Córka: A czy to w Polsce? Dla wyjaśnienia - zarówno my jak i dziadkowie mieszkamy w Polsce, jakieś kilka ulic od siebie. Nie tak dawno prostowałam również wszelakiej maści hipotezy: "że Polska jest kontynentem; że nasz kontynent to Australia, itp.". Obecnie nie ma takiej potrzeby, bo zabraliśmy się za

Kontynuuj czytanie

Jesienny pomocnik naukowy z angielskim w tle - grzyby i leśne fotografie bez aparatu.

W tym roku grzybna pogoda dopisała - tak obrodziło, że nawet na trawniku pod moim blokiem wyskoczyły pieczarki. Zaczęłam więc eksplorować z dzieciakami temat grzybów i wyszła przy okazji spora różnica kulturowa. W naszej części Europy grzyby mają rangę wręcz kultową, natomiast w kręgu anglojęzycznym są hmmm.... zmarginalizowane? U nas literatury grzybowej jest naprawdę dużo, a po angielsku jedyna dobra

Kontynuuj czytanie

Ciąża, narodziny, części intymne i inne "trudne" tematy - jak to ubrać w słowa?

Kiedy zdecydowałam się na wychowanie dwujęzyczne stanęłam przed całą masą moich osobistych niedomagań językowych. Pomijam kwestię śpioszków, bodziaków i śliniaków - tu sprawa była w miarę prosta, bo są góra 2-3 tłumaczenia. Na łopatki rozłożyła mnie terminologia anatomiczna. No właśnie, jak rozmawiać z dzieckiem o pupach, pupach z przodu (zgrozo) i siusiakach?

Mam nadzieję, że trochę będę Wam w stanie

Kontynuuj czytanie

Kosmos, układ słoneczny i podróże kosmiczne dla dzieci - pomoce Montessori, książki i materiały edukacyjne

Wstęp do tego wpisu napisało samo życie - niosłam stos książek i pomocy do tego artykułu i rzuciłam mimochodem do męża:

- Zobacz ile nasze dzieci mają pomocy na temat kosmosu!

na co mój przewspaniały mąż odparł ze stoickim spokojem:

Tak. Nasze dzieci nie mają wyjścia - zostaną kosmonautami... albo ufoludkami.

Dlatego szykujcie się na długą i pasjonującą lekturę!

Edukacja

Kontynuuj czytanie

Komiksy do nauki angielskiego - z nagraniami

Śmiało mogę powiedzieć, że sporo zawdzięczam komiksom. Jako dziecko dostawałam od taty kolejne odcinki przygód Tintina. Wyszukiwane mozolnie na różnych lotniskach, w zagranicznych księgarniach, a potem pracowicie przeze mnie dekodowane. W szkole nie miałam angielskiego, język ten przekazał mi tata, a komiksy były istotną częścią powodzenia tego szalonego planu (wszak to był początek lat 90). Jest to o tyle znaczące,

Kontynuuj czytanie