Co dały cztery lata wychowania dwujęzycznego

Co roku o tej porze publikuję podsumowanie naszych językowych poczynań i robię mały rozrachunek tego, co się pozmieniało, nad czym pracowaliśmy i co stanowi dla nas wyzwanie. We wcześniejszych artykułach tego cyklu znajdziecie dokładny opis rozwijającej się dwujęzyczności i oraz modyfikacji, które wprowadzaliśmy reagując na różne problemy:

Kontynuuj czytanie

"Moje pierwsze podróże" - mój patronat + ściągawka logopedyczna

Kto mnie regularnie podczytuje, ten wie, że wysoko cenię sobie książki obrazkowe (tu przeczytasz o tym jak kreatywnie korzystać z takich książek). Tym razem pokażę Wam dwie nowe książki, którym patronuję i jednocześnie podsunę gotową ściągawkę jak z nimi pracować, by wspierać rozwój mowy dziecka. Na warsztat trafiają: "Moje pierwsze podróże samolotem" oraz "Moje pierwsze podróże pociągiem".

-> Spoiler:

Kontynuuj czytanie

Gry i zabawki wspierające w rozwoju mowy - z czego można wybierać?

Od roku intensywnie działam z moim synem w obszarze wspierania jego rozwoju mowy. Z racji tego, że często o tym wspominam, to regularnie napływają pytania, z czego dokładnie korzystam. Wymieniania byłoby sporo, ponieważ nuda jest w naszym domu największym wrogiem terapii.

Obecnie wybór jest tak ogromny, że ciężko się połapać. Postaram się więc pogrupować różne pomoce kategoriami - tak będzie

Kontynuuj czytanie

Estonia - Tallin, Tartu, Viljandi i miasteczko widmo na Litwie

Czy planujecie już tegoroczne wakacje? Mnie kusi powrót do krajów bałtyckich. Chyba nie mnie jedną, bo bardzo mi przypominacie o konieczności dokończenia opisu naszych zeszłorocznych estońskich wojaży. Oto więc opis Estonii kontynentalnej i paru ciekawostek, które można obejrzeć w drodze powrotnej do Polski.

Pierwsza część cyklu - Litwa (Mierzeja Kurońska) oraz Łotwa (Ryga oraz Vidzeme)

Druga część cyklu - wyspy

Kontynuuj czytanie

Polsko-angielski słownik obrazkowy "Tak wiele rzeczy / So Many Things"

Bardzo się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam "Tak wiele rzeczy" na liście zapowiedzi Naszej Księgarni. Oznacza to, że duzi wydawcy zaczynają dostrzegać, że wczesna nauka angielskiego staje się pomału standardem. Dzieje się tak na wzór rynku amerykańskiego, gdzie publikacje dwujęzyczne angielsko-hiszpańskie są powszechnie dostępne. Zresztą dzisiejsza książka jest właśnie tłumaczeniem tego typu pomocnika do wczesnej nauki hiszpańskiego. Została zaadaptowana do naszych warunków,

Kontynuuj czytanie