Najlepsze angielskie książki dla dzieci (angielski kanon literatury dziecięcej część 2: od 2 do 4 lat)

Cały czas rozbudowuję listę książek z gatunku “które po prostu trzeba znać”. Teraz na warsztat trafia grupa wiekowa od 2 do 4 lat. Pierwszą część serii książkowej, opisującej przedział wiekowy od 0 do 3 lat, znajdziecie w tym miejscu. W tym miejscu opisuję również metodykę przygotowania spisu kanonu lektur wraz z listą mojej literatury źródłowej. Celowo szykuję listy “na zakładkę”, czyli przedziały wiekowe pokrywają się nieznacznie. Wynika to z faktu, że żadna książka nie ma swojej twardej daty ważności ;)

Polecam również mój wpis jak tanio kupować angielskie książki dla dzieci.

Lista książek (2 - 4 lata)

Gwiazdką obok tytułu książki oznaczyłam te pozycje, które są moim zdaniem szczególnie wartościowe, na których się nie zawiedziecie.

Adams, Pam “There Was an Old Lady Who Swallowed a Fly” (*)

Książkowa wersja znanej dziecięcej piosenki. Warto mieć do śmiania się i śpiewania. Do tego książka z dziurkami! Jeśli lubicie śpiewać to tu znajdziecie do pobrania piosenkową wersję książki.

Alborough, Jez “Where’s my Teddy?”

Niedźwiedź i chłopiec gubią swoje przytulanki. Prosta, zabawna książka z powtarzającym się tekstem.

Bamelmans, Ludwig “Madeleine”

Pamiętacie wieczorynki? Piękne ilustracje francuskich zabytków i do tego dziewczynka z “jajami”.

Blake, Quentin “Mrs Armitage” (*)

Blake jest ilustratorem wielu książek Roalda Dahla, więc to nazwisko instytucja. Rymowana historia o szalenie zaradnej kobiecie. Gorąco polecam.

Brett, Jan “The Mitten”

Stara rosyjska bajka, w pięknej szacie graficznej.

Campbell, Rod “Dear Zoo”

Książka z okienkami, kultowa.

Carle, Eric “Mister Seahorse”

Kolejne nazwisko instytucja. O tym jak tata konik morski troszczy się o swoje potomstwo.

Cousins, Lucy “Maisy” (series)

Seria o małej myszce należy do kanonu literatury. Uczy podstawowych pojęć i słownictwa. Porównałabym to do angielskiej wersji Kici Koci.

Dodd, Lynley “Hairy Maclary from Donaldson’s Dairy”

Staroć, chyba każde dziecko anglojęzyczne choć słyszało o Maclarym. Dla amatorów wychowania dwukulturowego. Fabuła na zasadzie rozbudowywania i powtarzania tego samego tekstu.

Donaldson, Julia “The Gruffalo” (*)

Donaldson nie można nie mieć w biblioteczce. Rymowana historia o sprytnej myszy, która dzięki swojemu wygadaniu uniknęła zostania obiadem różnych zwierząt leśnych i jednego… Gruffalo. Hit również w wersji polskiej.

Donaldson, Julia “Squash and a Squeeze” (*)

Znacie przypowieść o ciasnocie w domu i remedium w postaci kupienia sobie kozy? Radosna ilustracja tej przypowieści.

Fox, Mem “Where is the Green Sheep?” (*)

Bardzo prosta historyjka idealna do nauki przymiotników. Dzieciom się na pewno spodoba. Podejrzyjcie tu.

Gray, Kes “Oi Frog” (*)

Prześmieszna rymowana historia. “Weasels sit on easels, moles sit on poles…” nie sposób potem wybić to sobie z głowy. Podejrzycie tu. Książka była bestsellerem, więc na jej bazie jest już cała seria, z innymi zwierzętami w tytule.

Hughes, Shirley “Alfie” (series)

Jeśli lubicie retro rysunki i realistyczne historie to strzał w dziesiątkę. Do tego bohater jest chłopcem. (Oh, dlaczego tak mało książek jest o chłopcach?)

Johnson, Crockett “Harold and the Purple Crayon”

Klasyka literatury światowej. Piękna książka o chłopcu, który fioletową kredką potrafi namalować każdy wytwór swojej wyobraźni. Wartościowa pozycja budząca dziecięcą kreatywność. Tu film animowany na podstawie książki.

M. Joossee, Barbara “Mama, Do You Love Me?”

Osadzone w inuickich realiach wyznanie miłości mamy do dziecka. Powstała analogiczna książka o miłości taty do dziecka.

Kerr, Judith “The Tiger who Came to Tea”

Klasyka światowej literatury dziecięcej. I szczypta brytyjskiego absurdu.

Krauss, Ruth “The Carrot Seed”

Kolejna filozoficzna przypowieść o tym, że gdy ma się marzenie, warto ku niemu dążyć. Mały chłopiec sadzi nasionko marchwi - cała rodzina mówi mu, że nic z tego nie będzie. Ale on wie i codziennie pieli i podlewa grządkę. Piękna klasyczna książka.

Lionni, Leo “A Color of His Own”

Prosta historia o poszukiwaniu własnej tożsamości. Każde zwierzę ma swój kolor. A kameleon? Do podejrzenia tu

Lobel, Arnold “Frog and Toad” (series)

Żabka i Ropucha również nie muszę reklamować tym, co śledzą rynek książki dziecięcej. Ciepłe historie o przyjaźni lekko hipochondrycznego Ropucha i optymistycznego Żabka. Książka posłuży dobrych parę lat, ponieważ czcionka jest naprawdę duża i idealnie nadaje się na pierwszą samodzielną lekturę.

McBratney, Sam “Guess How Much I Love You” (*)

Również klasyk - tata zając i syn zając rozmawiają (licytują się) kto kogo bardziej kocha. Piękne ilustracje i ciekawe zabiegi stylistyczne (hiperbole, porównania). Inspiruje dziecko do własnej twórczości. Dla tych, co szukają książki o rodzeństwie i o tym, że rodzice kochają swoje dzieci równie mocno McBratney napisał “All My Favourites”

Miller, Gerda “A Year Around the Great Oak”

W zasadzie mogłabym polecić w tym miejscu dowolną książkę Gerdy Miller. Jej styl jest wprost wspaniały - ciepłe historie uczące otaczającego świata przyrody. W tym przypadku historia dzieci, które jeżdżą do leśniczówki wujka i obserwują jak zmienia się wielki dąb wraz z przemijającymi porami roku.

A. A. Milne “Winnie the Pooh” (*)

Czy jest dziecko, które nie zna Kubusia Puchatka?

Potter, Beatrix “The Tale of Peter Rabbit”

Piotruś Królik to książka wydana w 1902 roku. Kanon literatury, pięknie ilustrowany. Każde brytyjskie dziecko go zna. Piotruś jest lekko niesforny, ma dużą rodzinę i często wpada w tarapaty. Cała seria to 23 tomy opowieści, warto sięgnąć po jedną na spróbowanie.

Reynolds, Peter H “Creatrilogy: The Dot, Sky Color, Ish” (*)

Tryptyk trzech książek o tworzeniu, wierze we własne możliwości, kreatywności i podążaniu za marzeniami. “The Dot” jest książką tak przełomową, że ustanowiono nawet we wrześniu międzynarodowy dzień kropki. Brać w ciemno!

Sendak, Maurice “Where the Wild Things Are”

Książka, która regularnie pojawia się jako nr 1 na listach must-read. Historia chłopca, który przeskrobał i zostaje odesłany do łóżka bez kolacji. Musi sobie poradzić ze strachami, które są wytworem jego wyobraźni. Do mnie nie przemawia, ale sami zdecydujcie. Tu do obejrzenia.

Dr Seuss “The Cat in the Hat” (*)

Kot w kapeluszu tylko czeka co by tu zmalować. Za nic ma przerażenie dzieci, w których domu bierze się za pokaz swoich umiejętności ekwilibrystycznych. Moja córa uwielbia tę rymowaną historię.

Dr Seuss “Green Eggs and Ham”

Lubisz zielone jajka z szynką? Nie? A może w pociągu ci posmakują? Albo z kozą w łódce (goat in a boat)? Kolejna rewelacyjna rymowanka, którą można pośpiewać. Ja ubóstwiam.

Scarry, Richard “Best Word Book Ever” (*)

Książka z siwą brodą, ale nadal cieszy się powodzeniem. Świetna do nauki angielskiego jako drugiego języka. Polecam gorąco na start. Pisałam już jej recenzję, gdzie znajdziecie również zdjęcia wnętrza książki.

Scarry, Richard “What do People Do All Day?”

Książka o zawodach. Kompendium wiedzy dla dzieci. Warto sięgnąć po choć jedną książkę Scarry’ego.

Yolen, Jane “Owl Moon”

Gdy idziesz z tatą na nocne poszukiwanie sów, nie potrzeba słów. Historia w zimowej scenerii z pięknymi ilustracjami. Podejrzyjcie tylko.

Nie wiesz co wybrać? Ciężko się zdecydować?

Powyższe zestawienie jest już bardzo obszerne - są w nim książki zarówno dla początkujących słuchaczy, jak i wyjadaczy, którzy wysiedzą spokojnie ponad pół godziny słuchania. O ile chcecie coś kupić, ale nadal nie wiecie co, to radzę spojrzeć w post dla młodszych dzieci - może tam coś wpadnie Wam w oko.

O ile sama miałabym wybrać z powyższej listy kilka naj-najów, których nie może zabraknąć w biblioteczce to byłyby to książki Reynoldsa (Creatrilogy), Dr Seussa, Donaldson oraz Quentina Blake’a.

O ile szukacie czegoś do pośmiania się, to polecam Donaldson, Dr Seussa, Greya i Blake’a.

O ile szukacie książki zgodnej z pedagogiką Montessori, to sięgnijcie po Shirley Hughes, Gerdę Muller, Ludwiga Bamelmansa, Erica Carle’a, Barbarę Joossee, Petera H Reynoldsa lub Jane Yolen.

Piękne ilustracje będą u Gerdy Muller, Beatrix Potter, Yolen, McBratney’a i Brett’a.

Pamiętajcie, że moje sugestie, co do najlepszych książek oznaczyłam gwiazdkami (*).

Podoba Ci się to co robię? Chcesz być na bieżąco? Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, to zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku

Author image
Spiritus movens mamtonakoncujezyka.pl, posiadaczka dwójki dzieci i trzech par rąk (od czasu założenia bloga)